poniedziałek, 10 czerwca 2013

# 8 Shotr-term happiness

Przytłacza Cię fakt,że coś może już nie wrócić? Zła interpretacja,szczerość albo zbyt duża szczypta czystej prawdy niszczy Twoje życie. Wystarczy myśleć tak,że poprzez prawdę możesz kogoś urazić,bądź co bądź zranić,następnie działać wbrew sobie,a potem pluć się dlaczego sytuacja zaszła zbyt daleko. Tylko gorzej będzie z cofnięciem słów. Taka podstawowa domena ludzi : nie myślą długofalowo.


 Wiecie jak to jest poznać kogoś kto odmienia wasze życie,porusza serce czymś co uwielbiacie? Dla braku kontrastu wyrażę swoje zdanie. Owszem,wiem.
Nie zmienia to faktu,że nasz prosty gatunek myśli na zasadzie ,że zawsze dobrze być nie może. Niby dlaczego nie? 
Nigdy nie podchodziłam tak do szczęścia ''jest za dobrze,zaraz coś pójdzie nie tak''. Wiadomo,że trzeba mieć oczy szeroko otwarte,bo niestety to nie my mamy piszemy sobie z góry scenariusz na życie.


Lecz zdarza się,że i na Ciebie czasami coś trafia. W najmniej nieoczekiwanym momencie, wtedy nawet piosenki stają się za krótkie,kiedy czujesz,że życie podstawia Ci haka,aby sprawdzić Twoją wytrwałość. Czujesz jak wisi nad Tobą bezradność w czarnej chmurze nienawiści. HALO! Trzeba nosić parasol jak zbiera się na deszcz!
Przejściowe zachwianie,balans na krawędzi między dbaniem o własne szczęście, a zasadami utwardzi Cię w życiu,musisz podejść do wszystkiego z pewnością siebie,bo to niszczy i szokuje los.


 
 Może i szczęście to garść wody,ale im lepiej się osłonisz przed chwilą grozy,nawet słowami będziesz mógł dotykać czulej niż dłońmi.


olga

1 komentarz:

  1. Powiem szczerze, że ja jednak zawsze mam tą obawę, że coś się może spieprzyć... Dlatego nie dbam o przyszłość, a teraźniejszość, bo jednoznacznie jeśli teraz będzie dobrze, w przyszłości też bo kiedyś ona stanie się teraźniejszością

    OdpowiedzUsuń