środa, 28 sierpnia 2013

# 12 Love

Zastanówmy się chwilę nad samym pojęciem. Co dla Ciebie to znaczy? Czy to tylko słodkie uśmiechy,czy to zawsze dobre chwile? Potrzeba emocji,czasu i cierpliwości,żeby utrzymać coś tak potężnego co rzekomo można nazwać miłością,ale chęci i wiara w drugiego człowieka mogą naprawdę uczynić cuda. Unbelievers, are you ready for a dose of true love? 


Liczy się to,że kochasz. Ważne jest to co masz w sercu,to czym darzysz drugą osobę.
Do miłości trzeba mieć szacunek,dzięki niej jesteśmy innymi ludźmi. Ukazuje się wtedy nasze prawdziwe wnętrze,tacy powinniśmy być na co dzień. Ze świadomością,że mamy oparcie.
To jest niezbędne uczucie w życiu każdego człowieka.Uskrzydla,podnosi wiarę w siebie,odkrywa w nas nowe możliwości dzięki nieziemskiemu stanowi euforii. Czkamy na czułość,uwielbienie,radość,poświęcenie,ale nie wolno nam zapominać,że wszystko działa w dwie strony. Starając się tylko udowodniamy,jak bardzo nam zależy. 
Miłość jest bardzo długotrwałym procesem,wymaga zaangażowania,przynosi ukłucia smutku jak i  szczęścia,jednak jest dla każdego osobistym stanem chorobowym. 

Stale szukający ------> NIC NA SIŁĘ 
everything will be okay if you have patience enough!


Warto uwierzyć w siebie,w swoją atrakcyjność. Zawsze znajdzie się ktoś kto zobaczy w Tobie kogoś wartego uwagi. 
Nawet nie wiemy jaką energią możemy emanować i jednać sobie ludzi,których nawet nie znamy.Możemy urzekać swoją codziennością, pasją, marzeniami, uśmiechem, nastrojem, dojrzałością,urodą,mądrością,wrażliwością,spontanicznością,naturalnością,ciepłem,
odpowiedzialnością,dobrym sercem. 
Dzięki miłości tworzymy niepowtarzalne istoty bogate w uczucia, redukujemy negatywy,uczymy się życia z drugim człowiekiem. Razem znosimy to co przynosi nam los.





GOD DAMN IT
LOVE,WHERE ARE YOU?




olga




czwartek, 22 sierpnia 2013

# 11 Holiday laziness

Komu by się nie udzielało skoro mamy,WRÓĆ! Mieliśmy dwa miesiące dla zagospodarowania wolnego czasu. Osobiście przeraża mnie to słowo 'mieliśmy',bo teraz na siłę będę nadmiernie z tego korzystać w akcie desperacji kończących się wakacji. Czemu wszystko co dobre tak szybko się kończy?
Nie dość,że się kończy to wszędzie daje się we znaki.


Zaczynając wakacje czujemy się 'like a boss',bo mamy dwa miesiące czystego opierdalingu,wstawania rano na obiad,zarywania nocy,całodniowego leżenia,czyli robienia wszystkiego po nic. Jakże zabawny może być fakt,kiedy na przykład twój kot lubi martretować drzwi o szóstej rano,a Twoim zadaniem jest podniesienie mięsa z ciepłego łóżka i wypuszczenie tego uroczego czworonoga na powietrze. Budzenie za free. Gdyby jeszcze się opłacało. 



I teraz,kiedy został nieco ponad tydzień chcesz zmienić swoje życie,bo tyle czasu poszło na doing nothing. 
LEO WHY?!


Sądzę,że najistotniejszą rzeczą są wspomnienia,bo tego nikt nie może nam zabrać.
Przed snem powinno się wspominać,nie marzyć-wtedy dni można nazywać dniami. 





olga