Zastanówmy się chwilę nad samym pojęciem. Co dla Ciebie to znaczy? Czy to tylko słodkie uśmiechy,czy to zawsze dobre chwile? Potrzeba emocji,czasu i cierpliwości,żeby utrzymać coś tak potężnego co rzekomo można nazwać miłością,ale chęci i wiara w drugiego człowieka mogą naprawdę uczynić cuda. Unbelievers, are you ready for a dose of true love?
Liczy się to,że kochasz. Ważne jest to co masz w sercu,to czym darzysz drugą osobę.
Do miłości trzeba mieć szacunek,dzięki niej jesteśmy innymi ludźmi. Ukazuje się wtedy nasze prawdziwe wnętrze,tacy powinniśmy być na co dzień. Ze świadomością,że mamy oparcie.
To jest niezbędne uczucie w życiu każdego człowieka.Uskrzydla,podnosi wiarę w siebie,odkrywa w nas nowe możliwości dzięki nieziemskiemu stanowi euforii. Czkamy na czułość,uwielbienie,radość,poświęcenie,ale nie wolno nam zapominać,że wszystko działa w dwie strony. Starając się tylko udowodniamy,jak bardzo nam zależy.
Miłość jest bardzo długotrwałym procesem,wymaga zaangażowania,przynosi ukłucia smutku jak i szczęścia,jednak jest dla każdego osobistym stanem chorobowym.
Stale szukający ------> NIC NA SIŁĘ
everything will be okay if you have patience enough!
Warto uwierzyć w siebie,w swoją atrakcyjność. Zawsze znajdzie się ktoś kto zobaczy w Tobie kogoś wartego uwagi.
Nawet nie wiemy jaką energią możemy emanować i jednać sobie ludzi,których nawet nie znamy.Możemy urzekać swoją codziennością, pasją, marzeniami, uśmiechem, nastrojem, dojrzałością,urodą,mądrością,wrażliwością,spontanicznością,naturalnością,ciepłem,
odpowiedzialnością,dobrym sercem.
Dzięki miłości tworzymy niepowtarzalne istoty bogate w uczucia, redukujemy negatywy,uczymy się życia z drugim człowiekiem. Razem znosimy to co przynosi nam los.
GOD DAMN IT
LOVE,WHERE ARE YOU?
olga



Miłość to uczucie, że jesteś w stanie zrobić dla 2 osoby wszystko by była szczęśliwa, nawet małe rzeczy, które jej pomogą w życiu codziennym.
OdpowiedzUsuńJa naprawdę jestem zakochana... przepraszam, że tak wyskoczyłam, ale właśnie sobie to uświadomiłam. Mam pewnego przyjaciela, naprawdę dobrzy z nas kumple, ale w jednej chwili wszystko się zmieniło, jedna chwila wszystko zmieniło i doskonale sobie zdaje sprawę z tego, że zrobienie kroku do przodu, może zniszczyć wszystko. Choć podobno dopiero, gdy stracimy wszystko, jesteśmy zdolni do wszystkiego. Ludzie nie zakochujcie się nigdy, ja nie raz byłam zauroczona, ale dopiero teraz czuje coś zupełnie innego, coś tak silnego, że jestem nawet gotowa odsunąć się totalnie w tył, zniknąć na zawsze tylko dla szczęścia tej drugiej osoby.
OdpowiedzUsuńI tak kiedyś wszystko pójdzie w pizdu
OdpowiedzUsuńMasz świetnego bloga :)
OdpowiedzUsuńMogę zaprosić Cię do siebie? Nie mam czasu na to by rozkręcić bloga w inny sposób, bo to właśnie czas jest moim największym problemem... Już dawno marzyłam o tym, by mieć ciekawego i popularnego bloga, jednak paradoksalnie musiałam zacząć umierać by naprawdę zacząć żyć. Każdy obserwator to uśmiech na mojej twarzy. Zapraszam i z góry dziękuję:
zanimtomniezabije.blogspot.com